Aktualności biegowo-firmowe

  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
  • Drukuj zawartość bieżącej strony

Piszcie Piszcie Piszcie

Artykuły

Wspomnienie o Jerzym

                Wczoraj pożegnaliśmy Jerzego Grycnera. Kolegę. Przyjaciela. Wspaniałego lotnika. W naszej robocie ciągle się rozmijamy, zamieniając kilka słów na korytarzu, czy w drzwiach do samolotu. Wymieniamy zdawkowe uwagi myślami będąc już gdzie indziej. Z Jerzym tak nie było. Zawsze pogodny. Właściwie nie pamiętam go zasmuconego, czy zdenerwowanego. Pamiętam za to jego uśmiech i filozoficzny dystans do naszego, jakże pokręconego lotniczego życia. Znaliśmy się od dawna i nie znali zarazem. Dopiero co siedzieliśmy w hotelu po symulatorze. I tam właśnie Jerzy wpuścił mnie do świata swoich pasji. W cudowny, pastelowy sposób opowiadał o podróżach na koniec świata. O indianach, murzynach, palmach, zapachach i wszystkim co wiąże się z egzotyką dalekich wypraw. Byłem urzeczony jego opowiadaniem. Ale też zaskoczony, że można tak bardzo odkryć kogoś na nowo. Takie spotkania potrafią zmienić życie. Ja zacząłem znów smakować świat.

          Dziękuję opatrzności, że był obok mnie taki wspaniały człowiek. Będzie mi brakować naszych rozmów w szatni i twojego uśmiechu.

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2017-11-15
Data publikacji:2017-11-15
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:Jerzy Stypa
Liczba odwiedzin:166